Hej .
Więc dziś o 14 poszłam z Maryśką do parku na nasze ukochane wieśniackie dożynki . Pomijając fakt , że lało jak z cebra a my szłyśmy z parasolką , która wyginała się we wszystkie strony to wszystko ok... :D
Na dożynkach mało ludzi , nie było waty cukrowej nawet . ;___; Disco polo na ful , słychać na całą miejscowość a my idziemy i śpiewamy te piosenki , które znamy . Potem poszłyśmy do Maryśki . Przerobiłyśmy jej zdjęcie a potem 30 min , ponieważ na kompie internet nie działa , bo coś się popsuło , jej telefon dziwny i nie przyjmuje niczego a na moim trudno , bo trzeba wybrać dobrą rozdzielczość , potem czekać aż się prześle... Ale udało się . :D
Wróciłam do domu o 17.00 , ponieważ zamierzam przyszykować rzeczy na jutro do szkoły . O dziwo jak wracałam było strasznie zimno . Nawet w wakacje wieczorem takiego zimna nie czułam . ;x
Na dniach powinna pojawić się organizacja mojego biurka . Postanowiłam zrobić ją w zdjęciach . :)
Xoxo ♥










Ja jeszcze nie robiłam żadnego kasztana:/ hlip hlip :/
OdpowiedzUsuń---------------------------
niikablog.blogspot.com
Świetne zdjęcia *.*
OdpowiedzUsuńania-aniaaa.blogspot.com
ladne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńobserwuje, zapraszam do mnie
http://tusia-tuska.blogspot.com/
zdjęcie kasztana jest piękne!
OdpowiedzUsuńklikniesz w banner Vintage Shop?
http://little-crazy-dreams.blogspot.com/
kasztany już ?! ;o
OdpowiedzUsuńPod naszą szkołą już tak . :D
Usuńojej! :]
OdpowiedzUsuńhttp://treletomorele.blogspot.com/
Super zdjęcia ;) http://szarokolorowa1.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńPiękna jesień na zdjęciach ;>
OdpowiedzUsuń+ wpadnij do mnie jak chcesz :)
http://67igrzyskaoczamijulites.blogspot.com
Pozdrawiam
J