Jak tam po świętach? Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą, która dzięki tym trzem dniom nabyła 2 kg więcej. "Kochanego ciała nigdy zbyt wiele." >.<" Ale co zrobić, gdy przed Tobą stoją potrawy, na które czekasz przez cały rok. W moim wypadku jest to słynna kapusta wigilijna babcinej roboty, pierogi z kapustą i grzybami, no i oczywiście barszcz z uszkami. W tym roku pierwszy raz spróbowałam karpia na Wigilię. Jestem z siebie dumna, gdyż nie przepadam za rybami, a jedyną postacią, pod którą mogę rybę zjeść są to paluszki rybne, w których prawie wcale nie czuć smaku ryby.
Poza tym bardzo miło spędziłam czas z rodziną. W Wigilię o 15.30 poszliśmy na kolację wigilijną no babci od strony mamy, a po kilku godzinach pojechaliśmy do babci od strony taty. Prezenty? W naszej rodzinie są kupowane symboliczne czekolady dla bratanków/siostrzenic itd. i większych prezentów od rodziców. W tym roku dostałam od rodziców drukarkę. Jestem bardzo zadowolona, gdyż przez te 3 lata gimnazjum bardzo brakowało mi w domu tego sprzętu. Musiałam chodzić drukować albo do ciotki, albo w do szkolnej biblioteki, gdzie często tusz był na wyczerpaniu, a wydruki wyglądały jak kupa. Jest to bardzo praktyczny prezent, dlatego nie ma obawy, że mi się znudzi po tygodniu. I takie prezenty są najlepsze. Poza tym obłowiłam się nieco w słodyczach. :D
Pierwszego dnia świąt wybrałam się z Maryśką i jej siostrą Sarą na kolędowanie. wyruszyłyśmy o 12.00, ale okazało się, że jeszcze nie wszyscy są w domach, dlatego wróciłyśmy na chwilę do domu, by poćwiczyć. Na początku miałyśmy śpiewać z podkładem, ale potem stwierdziłyśmy, że to nam przeszkadza, gdyż musimy się bardziej wsłuchiwać w muzykę, zamiast skupić się na śpiewaniu kolęd. Dlatego nasz repertuar zmienił się na "Cichą noc", "Przybieżeli do Betlejem pasterze" i "Lulajże Jezuniu". Czas nam bardzo szybko minął. Jednak smutnym było, gdy widziało się, że w oknach świeci światło, ale Cie nie wpuszczą. Byli też przemili ludzie, którzy chwalili nas za podtrzymywanie tradycji, i zapraszali nas za rok. Przyjemnie się śpiewało szczególnie dla starszych pań, panów no i oczywiście dzieci.
A wy kolędowaliście w tym roku?
Jak spędziliście święta?
![]() |
| Trzy Conchity w koronach. :D |
![]() |
| Omnomnom makowiec z babcią. <3 |
![]() |
| Gang kraciastych koszul. |

































