sobota, 28 czerwca 2014

Już jutro ♥

Jakoś ostatnimi czasy mam chęć na pisanie więc piszę, mimo braku tematu. Tak więc dziś sobota. Dzień przed wyjazdem na kolonie. Pożegnanie z Maryśką. Nie wspominając o tym, że się poryczałyśmy to spoko. Najgorsze momenty to właśnie te z pożegnaniami. Mimo, że wie się o powrocie to i tak "JAK TO DWA TYGODNIE?!" Tak więc pakuje się powoli, zbieram radość na jutrzejszy dzień. Mam nadzieję, że dogadam się z ludźmi. W sumie nie muszę ze wszystkimi. Wystarczy kilka osób, ale zawsze coś. Będzie dobrze.
Piękne jak zawsze. ♥



piątek, 27 czerwca 2014

Pożegnania, wakacje ♥

Nareszcie nadszedł tak długo wyczekiwany przez wszystkich uczniów dzień. Pierwszy dzień wakacji. Jak zwykle u nas na godzinę 8.00 była Msza w Kościele. O 9.00 zaczął się apel na szkolnej hali sportowej. Jak zawsze ceremonia wręczania nagród dłużyła się niesamowicie. Co prawda i tak było krócej niż zawsze, gdyż pani dyrektor wpadła na genialny pomysł tzn. wręczenia nagród za mniej ważne konkursy itd. wcześniej. Nigdy nie potrafię zrozumieć po co dyrektor prosi wyróżnionych gości o zabranie głosu. Wszyscy są zmęczeni, gorąc ale nie, posłuchajmy tego co w tamtym roku.
Po apelu poszliśmy do klas. Wychowawczyni wręczyła nam nasze świadectwa. Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie ono... a dokładniej mówiąc, dwie oceny: matematyka i angielski. Co prawda z matematyki miałam łamaną, lecz z angielskiego nic nie wskazywało na to bym miała 5. Tak więc po rozdaniu świadectw dostaliśmy chwilę czasu wolnego na pożegnanie się na czas wakacji z rówieśnikami oraz 3-klasistami na stałe.
Czas mija za szybko. 
Mimo ceremonii, pożegnań... ja nie czuję jeszcze wakacji. Jak zawsze. Poczuję dopiero dzień przed 1 września. Chciałabym życzyć wszystkim miło spędzonych wakacji. c:


czwartek, 26 czerwca 2014

Powracam?

Cześć.
Jak dawno nie pisałam nic na blogu. Cóż. Muszę się przyznać, że nie brakowało mi zbytnio blogowania. W moim życiu trochę się pozmieniało. Zaczęłam interesować się fantastyką. (Anime i manga zeszła na dalszy plan, lecz nie znikła z mojego życia) Moje myślenie się nieco zmieniło. Stwierdziłam, że powrócę do pisania tego oto bloga, lecz posty będą pojawiały się tylko wtedy, gdy naprawdę będę miała o czym pisać, oraz będę miała chęć.
_________________________________________________________________________________
Zapewne większość z was cieszy się, gdyż już jutro jest koniec roku. Ja również się cieszę, choć właśnie w ostatnim tygodniu mam największą chęć na naukę. Dziś dzień jest okropny. Pada deszcz, zimno. Brr... Nie poszłam dziś na sprzątanie klasy. Stwierdziłam, że nasza klasa nie potrzebuje porządków, tym bardziej, że poprzedniego dnia zdjęliśmy naszą gazetkę. Wczoraj był dzień sportu. Dno kompletne. Nie wspominając o braku jakichkolwiek konkurencji, sprzętów do użytkowania i kompletnego braku zainteresowania ze strony organizatorów... To było...Tak dno. Kwiaty dla wychowawczyni kupione. Wszystko gotowe. Tylko czekać na wakacje.
_________________________________________________________________________________
Jakie są wasze plany na tegoroczne wakacje?
Ja od razu wyjeżdżam. W piątek zakończenie roku, ja natomiast w niedzielę wyjeżdżam wraz z bodajże 40 osobami na 2-tygodniowe kolonie do Zawoi. Jak wrócę będę byczyć się wraz z Maryśką, zapewne ogniska, wycieczki rowerowe... Jak najbardziej czas spędzony na świeżym powietrzu.

Plany na wakacje?
Zamierzam schudnąć. Obiecuję to sobie odkąd pamiętam. Lecz teraz jestem poważna. Chciałabym poznać i zaprzyjaźnić się z jak największą ilością osób na koloniach i nie tylko, jeżeli tylko nadarzy się okazja do zawarcia nowej znajomości. Więcej ruchu i czasu na świeżym powietrzu. Więcej obcowania z ludźmi. Chciałabym zakończyć serię "Zwiadowcy" John'a Flanagan'a.... Przydałoby się też nadrobić odcinki z "Gry o tron". Jak dobrze, że w wakacje jest tyle wolnego czasu....
Życzę udanych wakacji. Do następnego. c:

Delegacja na balu 3 gim. 







Początki pakowania się na kolonie.