Hej . Dziś rano nic szczególnie nie robiłam . Później o 14.00 spotkałam się z Maryśką , jak zwykle. Dziś dużo chodziłyśmy . Dopiero o 19.00 wróciłam do domu i odpoczywam , trzymając nogi w górze - ponoć pomaga . :D No więc chodziłyśmy jak zwykle na " jabłuszkową drużkę " , gdzie w tym roku nie ma wcale jabłek . W tamtym roku był ogrom , ale najwyraźniej są to jabłonki , które rodzą jabłka co 2 lata. Potem chodziłyśmy do sklepu po milky way'a i princessę . Byłyśmy też nad rzeką , gdzie sobie gadałyśmy o tym jakie nasze rodziny są zryte . ( w dobrym i złym słowa znaczeniu ) Pod szkołą nudziłyśmy się , więc zaczęłyśmy robić sobie sesję " sweet foci z rączki " i wyszło zabawnie . Ogółem teraz naszą szkołę remontują od końca roku tzn . pomalowali ją na gejowski róż , wymienili okna , kładą panele w podstawówce. :3 No więc sobie gadamy cykamy słitki telefonami i do nas coś panowie z budowy gadają a my się śmiejemy. :D Było bardzo fajnie . ;3
A jak wy spędziliście dzisiejszy dzień ? :)
 |
| Zdjęcie z serii " Asia siedzi na pralce , dzwoni do Maryśki '' Halo Marysiu dzwonię do Ciebie z bólem ucha siedząc na pralce ..." |
Przepraszam . Wiem , że jakość nie powala , zdjęcia są rozmazane itd. Były robione aparatem w telefonie , a jak wiadomo podczas głupawki nie patrzy się na to czy zdjęcia są wyraźne czy nie , tylko na głupie miny . xD
Miałam dziś zrobić Liebster Award , do którego nominowała mnie
Karolina , ale nie mam już siły . Przepraszam . Postaram się zrobić jutro . :>